Info
Suma podjazdów to 71481 metrów.
Więcej o mnie.
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2013, Maj6 - 2
- 2013, Kwiecień7 - 10
- 2013, Marzec2 - 2
- 2013, Luty2 - 1
- 2012, Październik1 - 2
- 2012, Sierpień10 - 3
- 2012, Lipiec14 - 2
- 2012, Czerwiec12 - 4
- 2012, Maj13 - 3
- 2012, Kwiecień12 - 12
- 2012, Marzec16 - 16
- 2012, Luty4 - 0
- 2012, Styczeń2 - 0
- 2011, Kwiecień2 - 4
- 2011, Luty1 - 0
- 2010, Czerwiec2 - 0
- 2010, Maj3 - 0
- DST 52.30km
- Czas 03:02
- VAVG 17.24km/h
- Kalorie 1855kcal
- Podjazdy 805m
- Sprzęt Szara Eminencja Żiżi
- Aktywność Jazda na rowerze
Se pojechałem
Środa, 6 marca 2013 · dodano: 17.03.2013 | Komentarze 1
Rano załatwiłem to, co miałem załatwić na mieście, a że wolne w robocie wziąłem, to nie było innej opcji - na rower. Temperatura ok 8 st, więc zacnie, słoneczko i takie tam. Czysta przyjemność. Kręciłem się w sumie bez celu i wyszło 52 km. Ale żeby nie było, że się obijałem, to na koniec zaliczyłem Piastów, co widać na wykresie poniżej (taki pik pod koniec trasy). 
Miło było. Chcę już wiosnę.

