Info
Suma podjazdów to 71481 metrów.
Więcej o mnie.
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2013, Maj6 - 2
- 2013, Kwiecień7 - 10
- 2013, Marzec2 - 2
- 2013, Luty2 - 1
- 2012, Październik1 - 2
- 2012, Sierpień10 - 3
- 2012, Lipiec14 - 2
- 2012, Czerwiec12 - 4
- 2012, Maj13 - 3
- 2012, Kwiecień12 - 12
- 2012, Marzec16 - 16
- 2012, Luty4 - 0
- 2012, Styczeń2 - 0
- 2011, Kwiecień2 - 4
- 2011, Luty1 - 0
- 2010, Czerwiec2 - 0
- 2010, Maj3 - 0
- DST 30.78km
- Teren 10.00km
- Czas 01:28
- VAVG 20.99km/h
- Podjazdy 320m
- Sprzęt Szara Eminencja Żiżi
- Aktywność Jazda na rowerze
Pilchowice po raz n-ty
Piątek, 27 kwietnia 2012 · dodano: 27.04.2012 | Komentarze 2
Miał być szybki objazd Pilchowic, ale będąc już nad jeziorkiem, nie byłem w stanie oprzeć się temu cudownemu słońcu i zaległem na mojej ulubionej plaży. 40 min wystarczyło, żeby się zjarać ;) Taką wiosnę lubię!
A potem powrót po bruku w stronę Pasiecznika. Racing Ralphy, które wczoraj po dłuższym pobycie na "kołku" ponownie założyłem na kółeczka, dały mi ostro popalić na tych kamieniach. Zdecydowanie wracam do Race Kingów, bo mimo swoich wad (np. większa waga w porównaniu do Ralphów i nieco gorsze trzymanie w błocie) prezentują iście królewski komfort. Jednak gigantyczny balon i rozmiar 2,2 robią swoje. :)

Ślad GPS trasy

